<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>Podkrecanie, Przyspieszanie,Moding, Chłodzenie, Wszystko dotyczace PC</title>
<link>http://www.tuningpc.pun.pl</link>
<description></description>
<language>pl</language>
<docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
<item>
<title>Dowcipy Erotyczne :)</title>
<link>http://www.tuningpc.pun.pl/viewtopic.php?pid=18#p18</link>
<guid isPermaLink="false">18@http://www.tuningpc.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<p class="center"><strong>Dowcipy Erotyczne :)</strong><br /><br />Facet kocha się z kobietą i w pewnym momencie mówi:<br />- Kochanie, idź do przedpokoju i przynieś łyżkę do butów.<br />- A po co?<br />- Bo jest tak fajnie, że bym jeszcze jajka włożył.<br /><br /><br />**************<br /><br />Do baru przychodzi facet. Za ladą siedzi super laska, na ścianie menu:<br />kanapka z serem - 2 zł<br />kanapka z szynką - 3 zł<br />obciągnięcie dłonią - 5 zł<br />Mężczyzna patrzy na seksowną sprzedawczynie i pyta:<br />- To ty obciągasz ręką?<br />- Tak skarbie - mruczy uwodzicielsko laska<br />- To umyj dobrze łapska i daj mi kanapkę z serem<br /><br /><br />****************<br /><br />Facet miał problem z przedwczesnym wytryskiem wiec poszedł do lekarza. Zapytał co ma zrobić, żeby problemu nie było. Lekarz mu poradził:<br />- Jak już będziesz dochodził, to spróbuj się jakoś wystraszyć.<br />Więc facet tego samego dnia poszedł do sklepu i kupił sobie pistolet startowy (starter), który robi dużo huku i potrafi nastraszyć jak cholera. Podniecony myślą wypróbowania nowego sposobu poleciał szybko do domu. W domu zastał żonę czekająca nago w łóżku. Zaczęli od pozycji 69 i facet momentalnie poczuł że zaraz dojdzie, wiec wystrzelił żeby się przestraszyć. Następnego dnia znów wybrał się do lekarza. Lekarz pyta:<br />- No i jak było?<br />Facet na to:<br />- Niezbyt fajnie. Kiedy wystrzeliłem, to żona zesrała mi się na twarz, odgryzła mi 5 cm penisa, a z szafy wyszedł sąsiad z rękami w górze..<br /><br />**********<br /><br />Rozmawia dwóch gości:<br />- Ja to swojej zakładam maske przeciw gazową, jak się kochamy.<br />- Ale po co?<br />- Po pierwsze - ryja nie muszę oglądać. Po drugie - nie czuję, jak jej z gęby jedzie. Po trzecie - jak się jej trochę powietrze przykręci, to się wije, jak szesnastka.<br /><br />***********<br /><br />W drodze na plebanie ksiądz spotyka prostytutkę, zatrzymuje się i mówi do niej:<br />- Boże kochany, dziecko zeszłaś na złą drogę!<br />- A to tędy tiry nie jeżdżą?]]></description>
<pubDate>Niedziela 5 WrzesieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 5 WrzesieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.tuningpc.pun.pl/viewtopic.php?pid=17#p17</link>
<guid isPermaLink="false">17@http://www.tuningpc.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<p class="center"><strong>Zwiększenie wydajności</strong><br /><br /><br />Wydajność posiadanego komputera bywa rzeczą ważną. Niedobór wydajności odczuwamy dopiero gdy chcemy kompresować filmy grać w najnowsze gry czy zająć się profesjonalną obróbką grafiki. W tym artykule postaramy się wydobyć więcej z naszego komputera a przy okazji odmulić nasz sprzęt.<br /><br />Standardowe konfiguracje komputerów są zwykle bardzo odległe od osiągalnego dla nich maksimum wydajności. Wynika to przede wszystkim stąd, że producenci sprzętu jako podstawowe ustawienia wszystkich parametrów stosują te, które zapewniają maksymalną stabilność, a także maksymalną tolerancję parametrów poszczególnych elementów czy podsystemów (Dlatego tak wiele osób zajmuje się podkręcaniem chociażby procesorów czy kart graficznych). Tak przygotowany komputer pracuje wprawdzie stabilnie, jednak jego możliwości pozostają niewykorzystane. Zmieniając samodzielnie ustawienia parametrów Setupu, możemy w rezultacie uzyskać zwiększenie wydajności komputera porównywalne z zastosowaniem procesora szybszego o nawet dwa modele. Oczywiście straci na tym stabilność, jeśli jednak wykonamy tuning prawidłowo, to ryzyko załamań systemu będzie niewielkie. Dalszą drogę do zwiększania wydajności stanowi overclocking, czyli zwiększanie częstotliwości taktowania poszczególnych podzespołów powyżej ich nominalnych częstotliwości pracy. Warto zauważyć, że o ile rozsądnie prowadzone próby i eksperymenty z tuningiem nie mogą spowodować żadnego trwałego uszkodzenia, to overclocking niesie ze sobą pewien poziom ryzyka (Każdy chyba słyszał o spalonych procesorach itp&#8230; Jednak nie bójmy się overclocking`u jak ognia, renomowane współczesne płyty główne same pilnują temperatury chociażby procesora by w razie czego odciąć mu prąd jak byśmy przesadzili).<br /><br />Przygotowania do zmiany wydajności komputera w BIOSIE<br /><br />Większość tuningowych zmian w komputerze wykonywana jest drogą zmian ustawień tzw. Setupu. Zanim rozpoczniemy jakiekolwiek eksperymenty z tymi zmianami, upewnijmy się, że konstrukcja płyty pozwala na przywrócenie ustawień fabrycznych w przypadku, gdy w trakcie wprowadzania zmian popełnimy błąd lub ustawimy parametry tak, że komputer wręcz nie będzie miał prawa działać. Większość płyt wyposażona jest w zworkę, której przełączenie powoduje reset ustawień, zapisanych przez Setup w jego pamięci. Jeśli nie potrafimy jej odnaleźć (zwykle wtedy, kiedy jej najzwyczajniej nie ma), wtedy czytamy uważnie instrukcję do płyty. Niektóre BIOS-y pozwalają w takiej sytuacji zrobić reset ustawień przez włączenie zasilania przy naciśniętym którymś z klawiszy ? najczęściej jest to [Insert]. Jeśli uda się znaleźć taką opcję, warto jeszcze upewnić się, że działa ona w posiadanej konfiguracji ? np. w przypadku klawiatury dołączanej przez USB szanse na poprawne działanie tej funkcji są bliskie zera. Po takiej próbie czeka nas pracowite przywracanie pierwotnych ustawień (warto je przedtem zanotować), ale lepsze to niż nieodwracalna utrata kontaktu z płytą główną. Dopiero wtedy, gdy zyskamy pewność, że jesteśmy w stanie poradzić sobie po nieprawidłowym ustawieniu czegokolwiek, możemy przystąpić do dalszych prac. Trzeba również sprawdzić, przed przystąpieniem do prób, co właściwie posiadamy ? jakie są nominalne parametry pamięci, procesora i innych elementów. Znajomość tych danych może nam czasami oszczędzić niepotrzebnych prób i związanej z nimi straty czasu.<br /><br />Wstępne testy<br /><br />Przed przystąpieniem do tuningu i zabiegów overclockerskich warto poddać komputer testom, by móc później ocenić skuteczność wprowadzonych zmian. Również podczas wykonywania kolejnych operacji przydać się nam to może do oceny i wpływu na osiągi komputera. Bardzo wygodnym i użytecznym narzędziem jest wchodzący w skład benchmarku ScienceMark 2.0 MemTest, mierzący szybkość transmisji danych pomiędzy systemową pamięcią RAM i procesorem oraz opóźnienia przesłań tych danych. Trzeba pamiętać o tym, że oba parametry wpływają na wydajność systemu w co najmniej takim samym stopniu, jak przyspieszanie zegara procesora. Można również w tym samym celu posłużyć się programem Cachemem, który dostarcza bardziej szczegółowych wyników.<br />MemTest lub Cachemem pozwolą na ocenę bezpośredniego wpływu wprowadzanych zmian na szybkość transmisji i opóźnienia przesłań, warto jeszcze zaopatrzyć się w benchmark pozwalający oszacować ogólną wydajność komputera. Dobrym i niekłopotliwym testem tego typu może być uruchomienie cięższej aplikacji a jeśli nie posiadamy obecnie takowych gier to możemy użyć takich testów jak ScienceMark czy Pcmark.<br /><br />Pierwszy Czynnik Ustawienie pamięci<br /><br />Bardzo istotną dla wydajności grupą ustawień Setupu są parametry taktowania pamięci operacyjnej. W typowej konfiguracji komputera są one ustawiane automatycznie, zgodnie z informacjami przekazanymi sterownikowi pamięci w chipsecie przez moduł pamięci. Dane te przekazywane są przez protokół SPD (Serial Presence Detect) z modułu pamięci do chipsetu podczas inicjalizacji podsystemu pamięci po włączeniu komputera. Producenci z reguły definiują parametry pod kątem maksymalnej pewności i stabilności, stawiając wydajność na najodleglejszym planie. Pierwszym krokiem w próbach tuningu będzie więc odnalezienie i zastąpienie pierwotnej opcji by SPD opcją manual. Teraz mamy dostęp do wszystkich parametrów taktowania pamięci. Zaczynamy od ustawienia optymalnego przeplotu banków pamięci. Zwykle jeden moduł DIMM zawiera dwa banki, ustawiamy więc parametr Bank interleave zależnie od liczby zainstalowanych w komputerze modułów. Zwykle Setup podaje wszystkie dostępne w danej konfiguracji opcje, czyli 2 lub 4, spośród których wybieramy wyższą liczbę. Im intensywniejszy przeplot, tym wyższa efektywna przepływność pamięci.<br />Kolejnym ważnym parametrem jest CAS latency, czyli minimalne opóźnienie sygnału wybrania kolumny w matrycy pamięci. Większość modułów SDRAM ma w SPD wpisane CL=2,5, jednak moduły nawet średniej klasy z reguły pracują poprawnie również przy CL=2. Ustawiamy więc taką opcję, a wraz z nią zmniejszamy również kolejny parametr: CAS to RAS delay. Po wprowadzeniu takich zmian zapisujemy je Write changes and exit Setup i uruchamiamy komputer ponownie. Jeśli komputer wystartował prawidłowo, sprawdzamy uzyskane efekty. Zmiana CL z 2,5 na 2 i odpowiednia zmiana opóźnienia CAS to RAS powinny przynieść skrócenie maksymalnego opóźnienia transmisji o około 10% i zwiększenie przepływności odczyt/zapis o kilka procent. Jeśli teraz uruchomimy aplikację, to będziemy mogli równocześnie nie tylko ocenić uzyskany wzrost wydajności, ale przy okazji przeprowadzić podstawowy test stabilności systemu z nowymi ustawieniami. Po doprowadzeniu do optimum parametrów podsystemu pamięci, w procesie tuningu komputera na poziomie Setupu, pozostaje niewiele do zrobienia. Warto jednak jeszcze włączyć tryb Fast Writes w obsłudze AGP. Pewien nieznaczny wzrost wydajności w bardzo bogatych graficznie grach i w programach bardzo rozrzutnie używających pamięci operacyjnej, ale w ograniczonym stopniu korzystających z grafiki, można uzyskać dopasowując do ich wymagań parametr AGP aperture size. Określa on obszar systemowej pamięci RAM, który jest dostępny dla transmisji przez AGP w trybie bezpośrednim. Standardowe ustawienie 64 MB stanowi dla przeciętnego użytkownika optimum, jeśli jednak zamierzamy grać w cięższe gry to ze względu na bogactwo tekstur, które będą przesyłane przez AGP, powinniśmy ten parametr zwiększyć. Jeśli natomiast głównym zadaniem komputera mają być na przykład obliczenia wytrzymałościowe konstrukcji, wykonywane metodą elementów skończonych, to ustawienie AGP aperture size na minimalną wartość przyniesie nam skrócenie kilkugodzinnych obliczeń o przynajmniej kilkadziesiąt sekund.<br /><br />Gdy nie korzystasz z jakichś urządzeń w komputerze, niema sensu ich instalować np. drukarka, karta telewizyjna.<br />Pod taśmę, na której jest podłączony dysk twardy, nie powinno być podłączone inne wolniejsze urządzenie, ponieważ złącze IDE pracuje w takim trybie w jakim pracuje najwolniejsze urządzenie podłączone do niego (na płytach gł. są przeważnie dwa porty IDE a więc nie ma większego problemu) (Bardziej zaawansowane płyty posiadają przeważnie po 3 wejscia na tasmy obsługujące po 2 urządzenia ide (w sumie 6 urządzeń IDE &#8211; lecz mało kto w domu jest w tanie wykorzystać taki układ). Nie dopuść do zakurzenia, oraz zaplątania w kablach wnętrza komputera (w skrajnych przypadkach może być to przyczyną zawieszania się maszyny). W momencie, gdy w komputerze jest sporo kabli poplątanych ze sobą, cyrkulacja powietrza wewnątrz komputera jest utrudniona. Z tym wiąże się wzrost temperatury procesora i w skrajnych przypadkach jego niestabilna praca (Obecne obudowy mają przeważnie fabrycznie monotowane tuby z wentylatorami podającymi powietrze z zewnątrz centralnie do wnętrza komputera na procesor czy karte graficzną eliminując tym problemy z cyrkulacją i temperaturą powietrza wewnątrz obudowy).<br /><br />Zmiana Ustawień W BIOSIE - przykład:<br />1. W zakładce BIOS FEATURES SETUP: sprawdzamy czy pamięć cache procesora jest włączony jeśli nie to przełączamy go na enable.<br />2. W zakładce CHIP FEATURES SETUP: czas dostępu do RAMu &#8222;DRAM Timing&#8221; ustawiamy na TURBO.<br />3. W zakładce CHIP FEATURES SETUP: można spróbować zmniejszyć &#8222;SDRAM Cycle Length&#8221; na 2.<br />4. W zakładce CHIP FEATURES SETUP mogą się też znajdować ustawienia związane z ustawieniami AGP, należy sprawdzić czy wszystko jest w porządku (AGP może być ustawione na 1x co przy zastosowaniu np. G-Force2GTS da marne wyniki dlatego warto sprawdzić czy AGP jest ustawione na 4x - pod warunkiem że tyle obsługuje płyta).<br />5. W zakładce CHIP FEATURES SETUP: &#8222;AGP Aperture Size&#8221; ustaw na 1/2 lub 1/4 ilości RAMu zainstalowanego w komputerze.<br />6. W zakładce INTEGRATED PERIPHERALS: sprawdź czy wszystkie opcje związane z trybem pracy urządzeń są ustawione na AUTO.<br /><br />Podkręcanie kart graficznych:<br />Jest o wiele prostsze bezpieczniejsze niż podkręcanie CPU, lecz zdecydowanie mniej wydajne (Często pomimo tego że przesadzimy z podkręcaniem karty nic jej się złego nie stanie). Podkręcanie grafiki należy traktować jako dodatek do podkręconego procesora. Przyśpieszenie karty graficznej jest widoczne jedynie w programach wykorzystujących grafikę 3D, przede wszystkim w grach. Podkręcenia dokonuje się z poziomu Systemu operacyjnego (Windows'a) za pomocą specjalnego programu (niektóre nowsze płyty główne udostępniają możliwość zmiany zaawansowanych opcji karty graficznej z poziomu BIOS`u). Polecam &quot;Power Strip&quot;, który współpracuje ze wszystkimi kartami graficznymi.<br /><br />Krok po kroku:<br />Najpierw należy zainstalować program<br />Następnie włączenie go<br />W zależności od wersji programu procesora graficznego i pamięci najpierw trzeba przejść na odpowiednią zakładkę<br />Zwiększać częstotliwość pamięci i procesora graficznego należy co 5MHz za każdym razem zatwierdzając operację i włączając jakąś grę bądź program testujący, na około 5min aby sprawdzić czy nie pojawiają się błędy w postaci podłużnych lub porzecznych zniekształceń, różnego rodzaju migoczących kwadracików lub zawieszania się komputera<br />Gdy po kolejnym podniesieniu prędkości o 5Mhz wystąpią jakieś problemy to wtedy należy zmniejszyć jedną z wartości o 10MHz. Nie ma znaczenia jaką, po prostu metodą prób trzeba ustalić którą z podkręcanych rzeczy nie da się już więcej podkręcić pamięć czy procesor graficzny. Gdy po ponownym włączeniu gry problemy znikną a zmniejszona prędkość pamięci jest teraz to wiadomo już że pamięć należy zostawić na częstotliwości o 10MHz lub mniejszej niż ta na której wystąpiły problemy Po ustaleniu krytycznej wartości dla np. pamięci, można zabrać się za dalsze podkręcanie drugiej wartości w czyli w danym przykładzie będzie to procesor graficzny karty, aż dojdzie się do momentu kiedy pojawią się problemy. I z tą częścią (z procesorem graficznym) postępuje się tak samo, czyli zmniejszanie częstotliwość o 10MHz i sprawdzanie czy wszystko jest w porządku. Jeżeli posiadamy kartę 3Dfx, to po osiągnięciu pierwszej krytycznej wartości jesteśmy zmuszeni zaprzestać dalszego podkręca, ponieważ w tych kartach prędkość pamięci jest zawsze równa prędkości procesora graficznego (suwaki przesuwają się równocześnie)<br />W przypadku kart graficznych, których pamięć lub procesor graficzny da się podkręcić o mniej 20 MHz, należy po pojawieniu się błędów zmniejszyć prędkość o 5 MHz a nie o 10 MHz Jeżeli po wyciśnięciu z karty graficznej maksymalnej prędkości wszystko działa poprawnie, a dopiero po dłuższym czacie grania pojawiają się problemy w postaci błędów grafiki lub zawieszania się komputera, wtedy pozostaje albo usprawnieni chłodzenia albo zmniejszenie prędkości taktowania Gdy po dłuższym czasie grania nie pojawią się problemy, to na wszelki wypadek należy sprawdzić jaką temperaturę osiąga procesor karty. Najlepiej sprawdzić to dotykając radiatora na procesorze (Dla mneij wczutych polecam odpuszczenie tego elementu z powodu możliwości zatłuszczenia/dotknięcia tego nie trzeba, a co za tym idzie możliwości uszkodzenia). Należy również zauważyć, że procesor karty graficznej wytrzymuje większą temperaturę niż zwykły procesor (W zależności od karty graficznej temperatury są różne). Jednak gdy po dotknięciu procesora (radiatora) natychmiast zaczyna parzyć w palce, należy zamontować dodatkowe chłodzenie.<br /><br />Po każdym podkręcaniu należy zrobić test stabilności:<br /><br />Po każdym etapie zmian ustawień należy przeprowadzić podstawowy test stabilności systemu, polegający na uruchomieniu dość wymagającej aplikacji. Jednak to nie wystarcza ? po zakończeniu tuningu trzeba jeszcze przeprowadzić poważniejszy test stabilności, trwający przynajmniej kilka godzin. Dopiero pozytywny wynik takiego testu da nam podstawę do wiary w to, że nasz komputer po tuningu nie będzie płatał niemiłych figli. Co można uznać za miarodajny test? Podstawowym testem może być wykorzystanie gry z naprawdę ciężką grafiką i wymaganiami sprzętowymi na full detal lub specjalistyczne programy pomiarowe. Można również użyć programu Stability Test, angażującego całość zasobów komputera. Kiedy już będziemy w pełni przekonani o tym, że komputer działa prawidłowo, miło będzie powtórzyć te same testy, które wykonaliśmy na początku po to, żeby ucieszyć się uzyskanymi wynikami. Uzyskanymi za darmo, jedynie kosztem niewielkiego nakładu pracy. Tuning systemu należy wykonywać stopniowo, po każdej serii zmian sprawdzając, przynajmniej w podstawowym zakresie, stabilność pracy systemu i uzyskaną poprawę osiągów (Niektórzy overclockerzy pozostawiają komputer pod obciążeniem na co najmniej 24h). W przeciwnym razie łatwo może się zdarzyć, że wtedy, gdy w jakimś miejscu przesadzimy z ustawieniami w stosunku do możliwości podzespołów, będziemy musieli zaczynać prawie od początku, bo nie będziemy wiedzieć, gdzie tkwi błąd. Czasem również może się zdarzyć, że wprowadzona właśnie zmiana zamiast poprawy, powoduje pogorszenie osiągów, kolidując z inną, równolegle wprowadzoną zmianą.<br /><br />Możemy także przyśpieszyć działanie komputera poprzez wykonanie operacji na systemie windows.<br /><br />Przede wszystkim co najmniej raz na3 miesiące warto sformatować dysk i zainstalować WINDOWSa ponownie (Zależnie od posiadanej mocy operacyjnej można przeprowadzać tą czynność częściej bądź nawet wogule). Windows bowiem ma to do siebie, że szybko się zaśmieca. Oznacza to, że gdy zainstalujemy program, a później go odinstalujemy, to część plików i ustawień zostanie w systemie. Takie śmieci zmniejszają stabilność i szybkość systemu.<br />Najlepiej stworzyć na dysku co najmniej dwie partycje dzięki czemu przed sformatowaniem dysku &#8222;c&#8221; ważne rzeczy można przenieść na partycję &#8222;d&#8221;.<br />Na dysku należy utrzymywać porządek, czyli nie instalować zbędnych programów, odinstalować niepotrzebne (Polecam nie instalowac wogule wersji demo gier i oprogramowania).<br />Często pomaga defragmentacja dysku.<br />Należy pozbyć się wszystkich zbędnych skrótów, wyłączyć &#8222;activedesktop&#8221;, najlepiej w ogóle nie używać tapet.<br />W żadnym przypadku nie instalować różnych &quot;skórek&quot; na Windowsa czy też jakichś &#8222;niedorobionych&#8221; demowych gier.<br />Nie należy także stosowanie programów. które mają za zadanie nie dopuścić do zawieszenia komputera itp. Bardzo często są one problemem zaważającym na stabilności systemu.<br />W Menu Start -&gt; Uruchom wpisać należy &quot;msconfig&quot; i wciśnąć Enter. Należy wejść na zakładkę Autostart, a wtedy ukarze się lista programów, które uruchamiają się wraz z Windowsem. Należy odznaczyć te, które są zbędne, ale nie należy przesadzać. Znajdują się tam bowiem programy systemowe, które odpowiadają między innymi za ładowanie ikony głośniczka służącego do regulacji głośności dźwięku (SystemTray), sprawdzanie poprawności rejestru systemowego (w Windows 98/Me: ScanRegistry), i inne.<br />Rejestr systemowy zawiera najważniejsze informacje dotyczące konfiguracji systemu. Rejestr ten ładowany jest do pamięci przy starcie komputera. Bardzo często może on mieć pojemność od 2 do 5 MB w zależności od zainstalowanych programów. Największym problemem jest jednak to, że w momencie odinstalowania programu rozmiar rejestru nie zmienia się Należy samemu dokonać jego optymalizacji. Aby to zrobić pod Windows'a 98 należy uruchomić DOS w trybie rzeczywistym (przy starcie F8 i &quot;Tylko wiersz poleceń&quot;), a następnie uruchomić program SCANREG /fix (w katalogu Windows\Command). Program ten dokona za nas optymalizacji plików rejestru zmniejszając ich pojemność czasami nawet o 500 KB. Aby to samo zrobić pod Windows'a Me: Menu Start -&gt; Uruchomić należy i wpisać &quot;scanregw /fix&quot;. Gdy pojawi się komunikat o konieczności zrestartowania systemu, naciśnijmy jTAK. Program wtedy dokona optymalizacji i spowoduje ponowne uruchomienie.<br /><br />Wejść też należy do właściwości komputera tam znaleźć trzeba opcję &#8222;pamięci wirtualnej&#8221;,i ustawić na minimalną wartość oraz maksymalną. Spowoduje to utworzenie stałego pliku wymiany.<br />Wejść tez należy do Panelu Sterowania -&gt; System -&gt; zakładka Wydajność -&gt; przycisk System plików. Znajduje się tam opcja &quot;Typowa rola tego komputera&quot; którą ustawić należy &quot;Serwer sieciowy&quot;.<br />Spowoduje to przyśpieszenie pracy dysku.<br />Oczywistą sprawą jest stosowanie jak najnowszych sterowników do urządzeń, szczególnie karty graficznej.<br />Mamy nadzieje że te porady pomogą wam w częściowym przyspieszeniu pracy waszego sprzętu. Pamiętamy również by z niczym nie przesadzać i nie robić niczego co zmienia taktowania procesorów bez chwilowego zastanowienia. Pamiętamy również o tym że cały projekt HSware.pl w raz z pod-stronami i ludzmi je tworzącymi nie ponosi odpowiedzialności za wynikłe szkody.]]></description>
<pubDate>Niedziela 5 WrzesieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 5 WrzesieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.tuningpc.pun.pl/viewtopic.php?pid=16#p16</link>
<guid isPermaLink="false">16@http://www.tuningpc.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<p class="center"><strong>Wydajne chłodzenie</strong><br /><br /><br />Wszyscy wiemy, iż bardzo istotną sprawą w dobie dzisiejszych komputerów jest ich odpowiednie chłodzenie.<br /><br />Jeśli zamierzamy bawić się w overclocking/tuning komputera to sprawa zapewnienia optymalnego odprowadzenia ciepła jest jednym z najważniejszych punktów naszego działania.<br /><br /> <br /><br />W tym artykule nie będę zbytnio rozwijał tematu Water Coolingu, ponieważ jest on szerzej opisany w innym artykule.<br /><br />Trochę prawdy by wyprowadzić część ludzi z błędu, iż temperatura powietrza otaczającego komputer ma znaczący wpływ na jego pracę i niema sensu wieszać wiatraków tłoczących powietrze do wnętrza obudowy, gdy na zewnątrz temperatura jest dość wysoka. Dodatkowo musze jeszcze dodać, że zamontowanie jednego wiatraka dodatkowego nie da żadnego widocznego efektu przyspieszenia pracy komputera. Prawdą jest, że im niższa temperatura tym wyższa wydajność tyle, że by to odczuć trzeba naprawdę zmniejszyć temperaturę procesora jak i całego komputera, o co najmniej kilkanaście stopni a najlepiej zbliżyć się do granicy 0 stopni bądź nawet ją przekroczyć (tyle, że do tego celu trzeba pomyśleć już o małej chłodziarce itd..). Twierdzenie, że dokupię wiatraków a mój komputer będzie pracował szybciej jest błędne. Dokupienie wiatraków pozwala na stabilną pracę komputera, zwiększenie cyrkulacji wewnątrz obudowy oraz pomaga utrzymać niższą temperaturę nawet, gdy komputer pracuje pod dużym obciążeniem (w stresie). Komputery ze słabą cyrkulacją powietrza często w upalne dni potrafią się same wyłączać nawet, gdy nie pracują pod obciążeniem. Dzięki odpowiedniemu chłodzeniu umożliwicie pracę swojego komputera w upale nawet pod wysokim obciążeniem. Dodatkowo dodam jeszcze, że wiatraki zamontowane na obudowie nie chłodzą komputera &#8211; wiatrak wtłoczy powietrze o temperaturze zależnej od temperatury otoczenia (temperatura powietrza wtłoczonego do wnętrza komputera z zewnątrz jest niewiele niższa od tej z zewnątrz). Celem jest szybkie przetłaczanie dużych mas powietrza przez wnętrze komputera, co dopiero daje efekt szybkiego odprowadzenia ciepła z nagrzanych komponentów. Jeszcze jedna prawda &#8211; zapewniając dobre chłodzenie i niską temperaturę możemy przedłużyć żywotność komponentów komputera.<br /><br />Zacznijmy od podstaw, czyli od miejsca, w którym stoi nasz komputer. Komputer powinien stać w miejscu gdzie ma dużą dostępność do chłodnego powietrza, nie powinien stać gdzieś zamknięty w szafce czy między meblami. Niefortunne ustawienie komputera spowoduje, iż będzie on w kółko przetłaczał coraz to bardziej rozgrzewane powietrze, co spowoduje wzrost temperatury wszystkich podzespołów wewnątrz komputera. Pamiętajmy również o tym żeby nasz komputer był tak ustawiony by wloty/wyloty powietrza w obudowie nie były zasłonięte.<br /><br />Jeśli już ustawiliśmy nasz komputer tak by miał cały czas dostęp do zasobów powietrza to czas zabrać się za jego obudowę. Obecne obudowy często mają już wcześniej przygotowane otwory wlotu/wylotu powietrza pod nasze wiatraki. Jeśli tak owych nie posiadamy to możemy spróbować wykonać je sami dostępnymi środkami. Jeśli zamierzacie zakupić nową obudowę już z gotowymi otworami to od razu polecam kupowanie średnich bądź dużych obudów. Jeśli chcemy by nasz komputer miał dobrą cyrkulacje powietrza to zapomnijcie o małych ciasnych obudowach. Obudowa musi być duża by powietrze w niej przepływało bez zakłóceń. Małe obudowy pozostawiają mało miejsca na chłodne powietrze i często doprowadzają komputer do twardego zamknięcia (awaryjne zamkniecie na skutek przegrania), ponieważ całą ich powierzchnia po pewnym czasie jest wypełniona gorącym powietrzem.<br />Jak powinno wyglądać rozmieszczenie otworów na wiatraki w obudowie? Standardem jest już by na tylniej ścianie obudowy wisiał wiatrak najlepiej 120x120 mm odpowiedzialny za szybkie odprowadzenie ciepła, jeśli to możliwe suficie obudowy (górna blacha) powinniśmy również założyć tego typu wentylator wyrzucający powietrze na zewnątrz &#8211; ciepłe powietrze zawsze unosi się do góry. Obecne zasilacze do komputerów często mają wlot powietrza zasysający wewnątrz komputer na swojej podstawie i wylot skierowany za komputer &#8211; może nam zastąpić w pewnej mierze wiatrak zamontowany na górnej powierzchni obudowy, ponieważ zasilacz spełnia jego rolę (zasysa gorące powietrze przetłaczając przez siebie i wyrzucając na zewnątrz obudowy). Niektóre obudowy umożliwiają montaż nawet 2 wiatraków na tylniej ścianie &#8211; jest to jeszcze lepsze rozwiązanie dla nas &#8211; możemy z podwójną siłą wyrzucać gorące powietrze albo ograniczyć prędkość obu wiatraków tak by były niesłyszalne a nadal spełniały tą rolę. To o usuwaniu powietrza z wnętrza obudowy już wiemy, teraz czas je wtłoczyć. Chłodne powietrze jest zawsze przy podłodze, więc logicznie najlepiej by był gdzieś na spodzie wentylator, który jest w stanie je zassać do swojego wnętrza &#8211; jeśli komputer stoi na jakiś nóżkach/rolkach to ten pomysł jest jak najbardziej realny, jeśli stoi płasko na podłodze to zapomnijmy o tym rozwiązaniu. Obecnie większość obudów komputerowych ma przygotowane otwory wlotowe na wysokości naszego procesora a niektóre posiadają wlot również na wysokości karty graficznej. Procesor i karta graficzna to 2 najbardziej rozgrzewające się elementy naszego komputera, dlatego będą głównymi czynnikami grzewczymi, których temperaturę musimy zminimalizować. Jeśli nasza obudowa posiada przygotowane otwory pod wiatraki na wysokości procesora i/lub karty graficznej to bez dyskusyjnie wieszamy tam wiatraki, które będą tłoczyć chłodne powietrze z zewnątrz do wnętrza obudowy. W niektórych przypadkach przewidziano również to, że dyski HDD też dość mocno się rozgrzewają, więc np. Chieftec w swoich obudowach pozostawia miejsce na wiatraki tłoczące powietrze właśnie na dyski twarde. Jeśli mamy takowe miejsca przygotowane to również zalecam zawieszenie tam wiatraków (Chieftec na wysokości dysków przewidział aż 3 wiatraki 92x92 mm). Jest jeszcze jedno miejsce przewidziane przez niektórych producentów obudów komputerowych na montaż wiatraków a mianowicie przednia ściana obudowy. Jest to już rzadsze miejsce występowania wiatraków, ale jak najbardziej odpowiednie.<br /><br />Jak dotąd przygotowaliśmy sobie miejsce gdzie nasz komputer będzie miał dostęp do zasobów powietrza oraz obudowę z wiatrakami, które będą tłoczyć i wyrzucać powietrze. Teraz czas za wnętrze komputera.<br /><br />Jeśli już zakończyliśmy montaż wiatraków to przechodzimy do wnętrza obudowy.<br />Jeśli nasza obudowa jest mała lub moc naszych wiatraków nie da pokaźnego efektu to musimy zadbać o odpowiednie rozmieszczenie naszych kabli wewnątrz obudowy. Jeśli mamy sporo luźno wiszącego okablowania to polecam spiąć je w jedną całość taśmami bądź innymi zaciskami, ewentualnie wszystkie kable wsunąć do rurek gdzie nie będą zakłócały cyrkulacji powietrza (na rynku komputerowym są dostępne tego typu rurki). Część współczesnych zasilaczy ma swoje kable wyprowadzone w otulinach/siateczkach tak by również nie plątały się po obudowie. Jeśli mamy większą obudowę i dość dużą moc ogólną wiatraków to nieładnie rozmieszczone okablowanie nie będzie już stanowiło takiego dużego problemu, ale również można je pospinać w jedną całość.<br /><br />Nasza komputer wydaje się już być dość dobrze przygotowany do odpowiedniej cyrkulacji powietrza. Teraz czas przejść do chłodzenia jego podzespołów.<br /><br />Na początek zacznę nie od najczęściej pomijanych elementów grzewczych, którymi są kości pamięci ram, dyski, chipset płyty głównej.<br /><br />Nie wiem, czemu te elementy tak często są pomijane w chłodzeniu komputerów, ale my ich nie pominiemy.<br /><br />Kości pamięci ram/ddram itp.. możemy chłodzić bezgłośnie radiatorami miedzianymi &#8211; są na ryku dostępne radiatory na całe kości ram oraz zestawy mniejszych radiatorów na poszczególne pamięci na danej kości.<br /><br />Chipsem płyty głównej &#8211; to już chyba najczęściej pomijany fragment w naszym komputerze a jednak dość ładnie potrafiący się grzać. Pomimo małej popularności w śród osób zajmujących się chłodzeniem komputerów do chłodzenia chipsetu mamy cały zestaw odpowiednich radiatorów z wiatrakami oraz bez nich. Wystarczy popytać w odpowiednich sklepach i będziemy mieli ładny wybór.<br /><br />Dyski twarde możemy chłodzić specjalnymi przystawkami z wiatrakami, które tłoczą na jego górną powierzchnię powietrze, ewentualnie możemy zaopatrzyć się w specjalne kieszenie, które chłodzą dysk ze wszystkich stron &#8211; takie kieszenie wraz z dyskiem w tym wypadku są montowane już w komorach na napędy optyczne CD/dvd (5.25&#8221;). Z tego, co słyszałem przystawki z wiatraczkami, o których wspomniałem nie dają dobrego efektu &#8211; to są tylko pogłoski, sam tego nie sprawdzałem. Jeśli mamy obudowę z wiatrakami skierowanymi na tłoczenie powietrza na dyski to nie ma potrzeby przekładać dysku do specjalnych kieszeni czy kupować tego typu przystawki. Jeśli mamy dysk w takim miejscu gdzie wiatraki cały czas pchają na niego powietrze a chcemy zapewnić mu jeszcze trochę lepsze chłodzenie to polecam zastosowanie jakiegoś radiatora na nim. Prawdę mówiąc nie spotkałem się z radiatorami przygotowanymi specjalnie do roli pasywnego (bezgłośnego) chłodzenia dysków, ale możecie przystosować radiatory z innych starych urządzeń itp&#8230; ja sam znalazłem spore radiatory w moich zasobach piwnicznych (służyły do chłodzenia maszyn przemysłowych) i obecnie jeden z nich spełnia rolę radiatora odprowadzającego ciepło z dysku.<br /><br />Możemy dodatkowo dokupić małe radiatory z podstawką przylepną i przymocować ja na niektórych elementach naszej płyty głównej bądź innych podzespołów.<br /><br />Do chłodzenia procesora oraz karty graficznej mamy nie lada wybór przeróżnych radiatorów wentylatorów itp&#8230; Raczej przy procesorze i karcie graficznej stan chłodzenia zależy bardziej od zasobności naszego portfela. Są bloki na procesor, które potrafią chłodzić go pasywnie a gdy trzeba możemy zamontować na nim wiatraki. To samo tyczy się karty graficznej są zestawy pasywnego chłodzenia a jeszcze więcej jest zestawów z wiatrakami.<br /><br />Co do water coolingu jest to dość droga zabawa a często nie daje lepszego efektu od chłodzenia powietrzem. Water cooling jest również zależny od temperatury go otaczającej, na chłodnicach często wiszą wiatraki, same porządne bloki wodne na procesor przekraczają cenę najwydajniejszych układów chłodzących powietrzem a dodatkowo cały WC zajmuje trochę miejsca wewnątrz obudowy. Przy tak skonstruowanym komputerze jak starałem się wam przedstawić powinniśmy uzyskać dość dużą cyrkulację powietrza w jego wnętrzu i zastosowanie w takim zestawieniu WC w niektórych przypadkach może mijać się z celem.<br />Ja osobiście pozostaje na razie na chłodzeniu powietrzem, ponieważ swojego procka 3.0 mogę chłodzić pasywnie i pracuje wszystko jak należy w obudowie całkowicie opartej o chłodne powietrze.<br /><br />Na sam koniec dodam jeszcze, że istnieją programy, których celem jest potocznie &#8222;chłodzenie procesora&#8221;. Procesor jest chłodzony programem poprzez wykonywanie instrukcji HALT. Taki program możecie znaleźć w naszym downloadzie (kategoria: Tuning komputera) pod nazwą: CpuCool.<br /><br />Po takim przygotowaniu komputera mamy pewność, że cyrkulacja powietrza wewnątrz obudowy jest dobra i ze komputer nie miesza ciągle tego samego coraz cieplejszego powietrza, lecz ma zawsze dostęp do świeżych chłodniejszych zasobów z zewnątrz. Dodam jeszcze, iż taki zestaw może wydzielać trochę hałasu - w zależności od zastosowanych wiatraków. Jeśli ktoś woli wydajny sprzęt i hałas nie gra roli to ma duże pole do popisu. Jeśli zależy wam by był cichszy to polecam zastosowanie cichych wiatraków, ewentualnie mat wygłuszających oraz silikonowych pochłaniaczy drgań. Dodatkowo dodam, że spora liczba wiatraków może zasysać kurz z, zewnątrz więc przemyślcie zastosowanie dostępnych na rynku komputerowym filtrów przeciw kurzowych.]]></description>
<pubDate>Niedziela 5 WrzesieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 5 WrzesieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Wycinanie okna</title>
<link>http://www.tuningpc.pun.pl/viewtopic.php?pid=15#p15</link>
<guid isPermaLink="false">15@http://www.tuningpc.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<p class="center"><strong>Wycinanie okna</strong><br /><br /><br />Dość często w dzisiejszych czasach można spotkać komputery z ekranami w ścianach bocznych. W tym arcie opisze sposób wycięcia najzwyklejszej dziury w obudowie.<br /><br />W tym artykule postaram się to wam przybliżyć.<br /><br />Zaczynamy od przemyślenia sprawy i wyglądu okna poczym zabieramy się do pracy. Zdejmujemy ścianę obudowy, na której szkicujemy ołówkiem krawędzie okna. Gdy naszkicujemy już linie do wycinki wracamy do punktu myślenia &#8211; upewnimy się, że wszystko nam ładnie będzie pasować i pamiętamy by zachować w miarę możliwości sztywność obudowy. Gdy już jest wszystko ok. to musimy zasłonić w jakiś sposób pozostałą część obudowy. Do tego celu świetnie nadaje się taśma papierowa (Taśma papierowa w trakcie odrywania nie zostawi brzydkich śladów). Różne osoby różnie osłaniają swoją obudowę, niektórzy wycinają wcześniej szablon z tektury z wyciętym oknem, po czym nakładają go na ściankę obudowy w calu zasłonięcia, po czym przytwierdzają ją na stałe Pawlakami taśmy.<br /><br />Gdy już mamy osłoniętą obudowę musimy nawiercić na rogach okna niewielkie otwory (używamy wiertła 10 lub mniejszego &#8211; kto co woli), jeśli okno jest kwadratem to nawiercamy otwory na jego 4 rogach a jeśli np. trójkątem to na jego 3 rogach. (Otwory mają nam ułatwić prace przy wyżynaniu okna). Zanim nawiercisz otwory pamiętaj by ściskami przymocować ścianę obudowy tak by się nie ruszała, a następnie tak ją ustawić by przypadkiem nic niepożądanego nie przewiercić.<br /><br />Gdy już skończymy wiercić narożne otwory czas by zacząć wyżynać okno, do tego celu posłuży nam wyrzynarka z ostrzem do metali. Wyrzynarkę ustawiamy na pełną prędkość prędkość małymi krokami wycinamy pomału okno po wcześniej naszkicowanej lini. Pamiętajmy by nie szaleć i nie wyrzynać od razu całego okna tylko robić to krokami &#8211; gdy wycinamy partiami ustrzeżemy się błędów.<br /><br />Po wycięciu okna w obudowie zostają nam nieładne poszczerbione krawędzie, które usuwamy za pomocą pilnika do metali i wykańczamy papierem ściernym dla uzyskania gładkości.<br /><br />Gdy uznamy, że otwór jest już dosyć dopracowany możemy od razu przystąpić do montażu okienka z plexi &#8211; niektórzy wycinają płat plexi większy o centymetr na każdej krawędzi tak by móc go później bezpiecznie przymocować wewnątrz obudowy. Co do mocowania plexi niektórzy łapią ją na klej inni na silikony, a jeszcze inni wycinają na krawędzi szparę, w której mocują neony &#8211; świecą na krawędzi okna dając fajny efekt.<br /><br />Kształty i wymiary okna zależą od naszej wyobraźni i zdolności manualnych. Pozostaje mi życzyć powodzenia i świetnych pomysłow.]]></description>
<pubDate>Niedziela 5 WrzesieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 5 WrzesieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.tuningpc.pun.pl/viewtopic.php?pid=14#p14</link>
<guid isPermaLink="false">14@http://www.tuningpc.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<p class="center"><strong>Oświetlenie obudowy</strong><br /><br /><br />Gdy mamy wymyślną obudowę z oknem pokazującym co dzieje się wewnątrz naszego sprzętu dobrym rozwiązaniem jest zamontowanie tam świecących w różnych kolorach diod czy neonów.<br /><br />W tym celu możemy wykorzystać diody LED neony oraz zimne katody dostępne na rynku w różnych kolorach. Niektóre osoby robią neony własnoręcznie wykorzystując do tego cienką przezroczystą giętką rurkę wypełnioną wodą na której końcach znajdują się diody &#8211; Woda jak i sama rurka przeniesie światło na swojej długości, jeśli nie jest zbyt długa. Oświetlenie umieszczamy tak by nie było na pierwszy rzut oka widoczne &#8211; neony mocujemy przy ścianach obudowy, niektórzy mocują małe diody wsuwając je lekko między płytę główna a ścianę obudowy, co daje efekt światła z pod płyty głównej. Bardziej wyrafinowani łączą diody z kontrolerami dźwięku by świeciły w rytm muzyki. Obecnie dostępne na rynku karty graficzne zaczynają mieć zamocowane diody (bajer ze stajni ATI) dające całkiem fajny efekt. Do naszej dyspozycji mamy również szeroką gamę wiatraków z neonami oraz diodami &#8211; odpowiednie srebrne bądź przezroczyste łopatki turbiny wiatraka dają świetlny pejzaż, na który każdy zwróci uwagę.<br /><br />Dla polepszenia efektu możemy zastosować małe lusterka umieszczone w mało widocznych miejscach, wzmocnią one efekt diod i neonów.<br /><br />Starajcie się by w waszej obudowie powstały poświaty światła a nie wszędzie widoczne neony, profesjonalny Modding polega na tym by było widać jak najmniej neonów, by światło pojawiało się z &#8222;nikąd&#8221;. Trudniejsze trochę do wykonania, ale jak się przyjrzymy w obudowie mamy wiele miejsc by ukryć neony tak by było widoczne samo światło, pamiętajmy ze jak patrzymy przez okno w obudowie to widzimy ścianę obudowy na której jest zamocowana płyta główna więc możemy umieścić diody bądź neony dookoła okna bo wtedy nie będą bezpośrednio widoczne.<br /><br />Życzę powodzenia i miłego eksperymentowania z efektami świetlnymi.]]></description>
<pubDate>Niedziela 5 WrzesieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 5 WrzesieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Water Cooling</title>
<link>http://www.tuningpc.pun.pl/viewtopic.php?pid=13#p13</link>
<guid isPermaLink="false">13@http://www.tuningpc.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<p class="center"><strong>Water Cooling</strong><br /><br />W dzisiejszych czasach wiele osób zajmujących się overclockingiem czy moddingiem/tuningiem komputera szuka coraz to bardziej wyrafinowanych systemów chłodzenia swoich maszyn. Gdy jeszcze niedawno 100% chłodzenia komputerów stanowiły wiatraki tłoczące powietrze przez żeberka radiatora to dziś część ludzi ucieka się do techniki zwanej &#8222;Water Cooling&#8221; &#8211; chłodzenie wodą.<br /><br />Wiele osób twierdzi że chłodzenie wodą da mu niewyobrażalnie duże możliwości chłodzenia nawet do kilku stopni w granicach zera&#8230; Są w dużym błędzie i nie dajcie się oszukać &#8211; woda płynąca w obiegu tego systemu chłodzącego w pewnym momencie trafia na chłodnice w której temperatura odebrana z procesora czy karty graficznej jest oddawana na radiator chłodnicy i do otoczenia. Wydajne chłodzenie wodne jest zależne od chłodnicy i (uwaga) wiatraków, jakie na niej się znajdują, oraz temperatury powietrza otaczającego. Analogicznie jeśli temperatura w pomieszczeniu/obudowie w którym się znajduje ma te 24 stopnice Celsjusza nie liczmy że będziemy mieli w obiegu wodę chłodniejszą od tej temperatury. Co dziwniejsze wiele osób uważa że chłodzenie wodne niema się nic do wiatraków i powietrza więc z tego co napisałem wiemy już że są w błędzie (by uniknąć wiatraków nasza chłodnica by musiała być pokaźnych rozmiarów), stosowane obecnie chłodnice są wyposażone najczęściej w 2 wiatraki chłodzące ją.<br />Jeszcze krótko nawinę do głośności, bo cześć ludzi uważa, że takie chłodzenie jest bezgłośne, więc na początek są wiatraki, które jak wiemy emitują jakiś hałas (zależy jakie czasem niesłyszalne czasem głośne jak&#8230;) a drugie duże źródło hałasu to pompka która powoduje ruch cieczy w obiegu (wydajne pompy są czasem dość hałaśliwe). Co do wiatraków gdy wykorzystanie komputera nie jest w danej chwili jakieś nadzwyczajnie duże to w wielu wypadkach można wyłączyć wiatraki, z powoduje to wzrost temperatury ale przeważnie jest to bezpieczna temperatura.<br /><br />Teraz by nie odstraszyć was dodam tylko że można na procesorze uzyskać temperatury bliskie zeru lub nawet mniejsze gdy stosuje się do tego specjalne urządzenia - u nas popularne są małe chłodziarki przerabiane tak by ciecz (oleje chłodnicze itp.) przepływała przez nie i w nich była chłodzona, spotkałem się również z klimatyzatorem ale to już nie jest orginalny WC.<br /><br />Napisałem te wyjaśnienie by wiele osób wybić z błędnego toku myślenia. Na początek zastanówmy się czy na pewno nam się opłaca bawić (w droższe) chłodzenie wodne rurki bloki chłodnice itd.. czy lepiej jednak zainwestować w naprawdę wydajne chłodzenie powietrzem które niejednokrotnie dało w testach lepszy wynik jak water cooling.<br /><br />Nie mi teraz rozsądzać, co lesze co gorsze &#8211; wszystko ma swoje zalety i wady.<br />Przejdźmy do samego tematu chłodzenia wodą.<br /><br />Zasada działania:<br />Woda - czyli nasz odbiornik jak i nośnik ciepła płynąc w obiegu może odbierać ciepło z procesora, z karty graficznej, z dysku (zależy od wielkości systemu wodnego), następnie trafia na chłodnicę, na której oddaje to ciepło na jej żeberka (chłodzone powietrzem z wiatraków), woda jest chłodzona i tłoczona następnie przez pompkę (często akwariową) z powrotem w kierunku podzespołu, który chłodzimy (np. procesor).<br /><br />Pompa wprawiająca ciecz w ruch jest zazwyczaj pompką akwariową dającą odpowiednie ciśnienie w obiegu. Ważną cechą pompki jest jej wydajność w litrach na godzinę l/h. jest to możliwa ilość litrów wody przetłoczonych w ciągu 1 h. Są pompki tłoczące 150, 200, 300 l/h a są również pompy tłoczące o wiele więcej. I przy tym punkcie duża uwaga &#8211; Niektóre układy nie wytrzymują prędkości cieczy (ciśnienia) wytwarzanej przez duże pompy! Prowadzi to do przeciekania bądź nawet do rozerwania układu! (Osobiście znam przypadek rozerwania układu). Pamiętajmy by wszystko dobrać odpowiednio a nie od razu rzucić się na pompy z olbrzymimi mocami.<br /><br />Jak odebrać ciepło np. z procesora? Do tego celu służą nam bloki (często miedziane) przez które przepływa nam ciecz w obiegu. Wydajności wielu bloków są zbliżone do siebie (a cenowo potrafią przekroczyć koszt najwydajniejszych bloków chłodzących powietrzem), w bloku ważne jest by jak największa powierzchnia przekazywała ciepło na ciecz przez niego płynącą i by blok wytwarzał jak najmniejszy opór w obiegu.<br /><br />Do transportowania wody używamy przewody transportujące wodę (rurki).<br />Gumowe węże nie powinny być podatne na wysokie temperatury, jakie może osiągać przepływająca woda, zarazem powinny być dość giętkie by się nie załamywały przy podłączaniu ich wewnątrz obudowy, pamiętajmy by węże umieścić tak by nie stykały się z innymi podzespołami komputera. Światło węża nie powinno być ani za małe (zmniejsza wydajność) ani za duże (niema sensu stosować przewodów o średnicy większej niż wylot z pompki ponieważ znów tracimy wydajność) &#8211; Sugerowane światło to 12mm gdyż przeważnie takie światło mają wyloty z pompy (lecz najpierw sprawdź jaki wylot ma twoja pompa). Przewody łączymy ze sobą oraz z innymi podzespołami systemu chłodzącego metalowymi oraz plastikowymi opaskami/zaciskami. Polecam metalowe, ponieważ dają większą pewność że niedojdzie do przecieku a dodatkowo nie straszna im temperatura.<br /><br />Chłodnica jest coraz częściej wykorzystywana z innych urządzeń (nawet chłodnice samochodowe czy klimatyzacyjne są wykorzystywane) inni budują własne chłodnice ale jeśli nie chcesz się tak bawić to możesz kupić już chłodnicę gotową do pracy przystosowaną do chłodzenia podzespołów komputerowych &#8211; takie rozwiązanie jest często dość kosztowne.<br />Chłodnicę są wytwarzane z miedzi oraz aluminium (musimy wiązać się z tym że miedz jest dość ciężka). Woda wpływająca do wnętrza chłodnicy oddaje ciepło na jej żeberka &#8211; blaszki które oddają ciepło do otaczającego ja powietrza. W chłodnicach ważna jest gęstość blaszek &#8211; powierzchnia na jaką oddawane jest ciepło &#8211; im większa tym lepiej.<br /><br />Poprawa wydajności chłodnicy &#8211; wiatrak. Obecnie dość często do chłodnic mocuje się wiatraki (przeważnie 2) dodatkowo zwiększające cyrkulacje powietrza między żeberkami chlodnicy. Możemy do tego celu wykorzystać wiatraki dość ciche bądź nawet niesłyszalne, lecz obecnie spotykam się z wiatrakami, które wytwarzają dość wysoką cyrkulacje &#8211; jak to mówią overclockerzy &#8222;by mieć jak największą pewność&#8221;.<br /><br />Ciecz &#8211; często mówimy o wodzie, jednak nie jest to nasza kranówka a woda destylowana ponieważ niema takich problemów jak w przypadku zwykłej wody czyli rozwój bakterii glonów itd&#8230; Niektórzy w swoich zestawach stosują płynów oraz olejów chłodniczych. Wszystko zależy od naszej woli.<br /><br />Więc ogólnie, co wchodzi w skład takiego zestawu?<br />Przewody transportujące ciecz, zaciski<br />Chłodnica bądź inny odbiornik ciepła z cieczy<br />Blok odbierający energie cieplną z podzespołu<br />Pompa wprawiająca ciecz w ruch<br />Wiatraki &#8211; opcjonalne<br />Woda &#8211; destylat (woda destylowana)<br /><br />Ciecz wprawiona w ruch wewnątrz obiegu przepływa przez blok nagrzewając się (odbierając ciepło) potem płynie (najczęściej) na chłodnicę i znów zostaje przetoczona przez pompę i skierowana na blok. Położenie chłodnice jest różne &#8211; czasem jest przed pompą czasem za pompą a czasem są dwie chłodnice w jednym zestawie &#8211; wszystko zależy od nas.<br /><br />Reasumując podstawową i najważniejszą sprawą jest bezpieczeństwo, czyli szczelność i wytrzymałość całego układu, po skończeniu budowy naszego układu postawmy wszystko na jakiejś powierzchni, zalejmy układ i uruchommy go na co najmniej 24 h bez przerwy, w tym czasie obserwujmy czy z nikąd nie wydostaje się ciecz ponieważ jej najmniejsza ilość może spowodować nieodwracalne szkody! Gdy układ pozytywnie przejdzie nasze testy możemy go bezpiecznie zamontować już wewnątrz komputera. Polecam przetestowanie komputera z włączonymi wiatrakami na chłodnicy oraz później na wyłączonych, przeprowadzić kilku godzinne testy przy zwykłej pracy maszyny oraz w stresie i badać temperaturę procesora by orientalnie wiedzieć, na co stać nasz układ.<br /><br />Pozostaje życzyć wam udanej budowy systemu chłodzącego i pozytywnych]]></description>
<pubDate>Niedziela 5 WrzesieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 5 WrzesieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.tuningpc.pun.pl/viewtopic.php?pid=12#p12</link>
<guid isPermaLink="false">12@http://www.tuningpc.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<p class="center"><strong>Odblokowanie Mnożnika Na Rożnych Procesorach</strong><br /><br />Wiele osób wkraczających w świat overclockingu często po opanowaniu sztuki podnoszenia magistrali i kontroli napięć vcore zaczyna myśleć jak można odblokować mnożnik procesora by uzyskać dodatkowe możliwości overclockerskie. Część z was zapewne mogła już wielokrotnie spotkać się z procesorami, na których nie ma blokady mnożnika &#8211; starsze typy procesorów nie były w ten sposób zabezpieczane.<br /><br />Zacznijmy od tego że mnożnik jest domyślnie&nbsp; blokowany dla bezpieczeństwa samego procesora i musimy być świadomi tego faktu że procesor został specjalnie tak zaprojektowany by nie&nbsp; można było zmienić mnożnika (każda kolejna generacja jest coraz to lepiej zabezpieczona przez próbami odblokowywania mnoznika).<br /><br /> <br /><br />Co do procesorów Intela to ja najchętniej odradził bym od razu próby odblokowywania mnożnika. Sprawa wygląda owiele lepiej w wypadku procesorów AMD i na ich podstawie pokrótce opisze metodę odblokowania mnożnika.<br /><br /> <br /><br />Blokadę mnożnika w procesorach AMD Athlon i Durom możemy zdjąć ingerując fizycznie w ciało procesora (manualne zdolności i precyzja mile widziane). Do tego zadania jest nam potrzebny ołówek, którym musimy zamalować mostki L1. Ołówek a raczej znajdujący się w nim grafit jest przewodnikiem prądu. Do precyzji wykonania tego zadania grubość grafitu nie powinna przekroczyć 0.5mm.<br /><br />Na procesorach z zablokowanym mnożnikiem wszystkie mostki L1 są rozwarte (nie mają ze sobą fizycznego połączenia) a naszym celem jest ich połączenie.<br /><br />By połączyć mostki musisz odnaleźć i ostrożnie zamalować ołówkiem mostki, co spowoduje zwarcie ich ze sobą. Jeśli zabieg ten wykonamy dobrze to będziemy mieli odblokowany mnożnik na naszym procesorze.<br /><br />Z tego, co udało mi się znaleźć w sieci podobnie możemy postąpić z athlonami z serii XP z tą różnicą że nie wykonamy już tego zabiegu ołówkiem ponieważ nie daje to już tak dobrych efektów. W wypadku tych procesorów najlepszym rozwiązaniem jest wykorzystanie przewodzącego lakieru (z dodatkiem srebra lub miedzi) stosowanego w serwisach elektronicznych. Nie jest to niestety już taki łatwy proces, ponieważ konstruktorzy procesora stworzyli na jego powierzchni wypalone laserem rowki które należy przed zabiegiem wypełnić np. kropelką w celu stworzenia izolacji, w przeciwnym razie nasze zabiegi nie dadzą pożądanego efektu. Gdy zakończymy proces izolacji musimy obmyślić patent na naniesienie lakieru na mostki L1 i w tym momencie spotkałem się z dwoma tezami a mianowicie niektórzy nanoszą z olbrzymią precyzją kropelki lakieru na igle na powierzchnie procesora &#8211; w tym wypadku musimy robić to tak by lakier nie wysechł nam na igle i byśmy nie nanieśli zbyt dużej ilości lakieru i tym samym nie spowodowali zwarcia.<br /><br />Druga metoda polega na stworzeniu maski/zasłony z wyciętymi &#8222;szparkami&#8221; które by przepuściły lakier w odpowiednich miejscach &#8211; jest to również dość trudny i precyzyjny zabieg ponieważ musimy zakryć całą powierzchnię procesora i w precyzyjnie dobranych miejscach naciąć szparki a następnie spryskać powierzchnię lakierem poczym możemy zdjąć naszą maskę. W obu wypadkach rzeczą najważniejszą jest precyzja wykonanego zabiegu i jeśli trzęsą się nam ręce to mamy spory problem.<br /><br /> <br /><br />Twórcy procesorów coraz bardziej i dokładniej starają się zablokować możliwość ingerencji w mnożnik procesora, co widać wraz z wchodzącymi nowszymi procesorami. W ich wypadku połączenie mostków prowadzi do blokad na innych poziomach a jeśli nawet uda nam się połączyć inne mostki to najprawdopodobniej stracimy poprawną identyfikację procesora.]]></description>
<pubDate>Niedziela 5 WrzesieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 5 WrzesieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Modding</title>
<link>http://www.tuningpc.pun.pl/viewtopic.php?pid=11#p11</link>
<guid isPermaLink="false">11@http://www.tuningpc.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<p class="center"><strong>Modding</strong><br /><br />Czym jest modding komputera? Jest to po prostu upiększenie wizualne naszego sprzętu. W tym artykule postaram się wam przybliżyć temat moddingu i całego zamieszania z nim związanego.<br /><br />Od czego zacząć? Na dobry start pomyślmy nad projektem naszego komopa. Prace zaczynamy od przemyślenia głównego wizerunku obudowy a dokładniej zewnętrznego wyglądu.<br /><br />Gdy już przemyślimy sprawę zabieramy się do przeróbki obudowy. Na start idzie wycięcie otworu pod okno z plexi. Zdejmujemy ścianę obudowy, na której szkicujemy ołówkiem krawędzie okna. Gdy naszkicujemy już linie do wycinki wracamy do punktu myślenia &#8211; upewnimy się, że wszystko nam ładnie będzie pasować i pamiętamy by zachować w miarę możliwości sztywność obudowy. Gdy już jest wszystko ok. to musimy zasłonić w jakiś sposób pozostałą część obudowy. Do tego celu świetnie nadaje się taśma papierowa (Taśma papierowa w trakcie odrywania nie zostawi brzydkich śladów). Różne osoby różnie osłaniają swoją obudowę, niektórzy wycinają wcześniej szablon z tektury z wyciętym oknem, po czym nakładają go na ściankę obudowy w calu zasłonięcia, po czym przytwierdzają ją na stałe Pawlakami taśmy.<br /><br />Gdy już mamy osłoniętą obudowę musimy nawiercić na rogach okna niewielkie otwory (używamy wiertła 10 lub mniejszego &#8211; kto co woli), jeśli okno jest kwadratem to nawiercamy otwory na jego 4 rogach a jeśli np. trójkątem to na jego 3 rogach. (Otwory mają nam ułatwić prace przy wyżynaniu okna). Zanim nawiercisz otwory pamiętaj by ściskami przymocować ścianę obudowy tak by się nie ruszała, a następnie tak ją ustawić by przypadkiem nic niepożądanego nie przewiercić.<br /><br />Gdy już skończymy wiercić narożne otwory czas by zacząć wyżynać okno, do tego celu posłuży nam wyrzynarka z ostrzem do metali. Wyrzynarkę ustawiamy na pełną prędkość prędkość małymi krokami wycinamy pomału okno po wcześniej naszkicowanej lini. Pamiętajmy by nie szaleć i nie wyrzynać od razu całego okna tylko robić to krokami &#8211; gdy wycinamy partiami ustrzeżemy się błędów.<br /><br />Po wycięciu okna w obudowie zostają nam nieładne poszczerbione krawędzie, które usuwamy za pomocą pilnika do metali i wykańczamy papierem ściernym dla uzyskania gładkości.<br /><br />Gdy uznamy, że otwór jest już dosyć dopracowany możemy od razu przystąpić do montażu okienka z plexi &#8211; niektórzy wycinają płat plexi większy o centymetr na każdej krawędzi tak by móc go później bezpiecznie przymocować wewnątrz obudowy. Co do mocowania plexi niektórzy łapią ją na klej inni na silikony, a jeszcze inni wycinają na krawędzi szparę, w której mocują neony &#8211; świecą na krawędzi okna dając fajny efekt.<br /><br /><br />Teraz, gdy podstawa zmodowanego komputera jest gotowa (mowa tu o oknie w obudowie) czas przejść do wymyślenia czegoś oryginalnego na pozostałej części obudowy. Na rynku mamy masę producentów świetnych naklejek, których szablony sami możemy dawać by wykonali nam na zamówcie, inni zajmują się produkcją wymyślnych grili na wiatraki, które ostatnio znalazły również zastosowanie na ścianach obudowy (niekoniecznie na wiatrakach) jako chromowane loga, wizerunki. Oczywiście Ci, co mają wprawną rękę powinni zaopatrzyć się w spraye i sami ręcznie stworzyć swoje dzieło.<br /><br />Do obudowy możemy również zakupić panele wyświetlające częstotliwości pracy wiatraków, temperatury podzespołów itd&#8230; obecnie stają się dość popularne.<br /><br /><br />Gdy już uporamy się z obudową od strony zewnętrznej przychodzi czas na to, co daje najlepszy efekt a mowa tu o oświetleniu wnętrza obudowy. W tym celu możemy wykorzystać diody LED neony oraz zimne katody dostępne na rynku w różnych kolorach. Niektóre osoby robią neony własnoręcznie wykorzystując do tego cienką przezroczystą giętką rurkę wypełnioną wodą na której końcach znajdują się diody &#8211; Woda jak i sama rurka przeniesie światło na swojej długości, jeśli nie jest zbyt długa. Oświetlenie umieszczamy tak by nie było na pierwszy rzut oka widoczne &#8211; neony mocujemy przy ścianach obudowy, niektórzy mocują małe diody wsuwając je lekko między płytę główna a ścianę obudowy, co daje efekt światła z pod płyty głównej. Bardziej wyrafinowani łączą diody z kontrolerami dźwięku by świeciły w rytm muzyki. Obecnie dostępne na rynku karty graficzne zaczynają mieć zamocowane diody (bajer ze stajni ATI) dające całkiem fajny efekt. Do naszej dyspozycji mamy również szeroką gamę wiatraków z neonami oraz diodami &#8211; odpowiednie srebrne bądź przezroczyste łopatki turbiny wiatraka dają świetlny pejzaż, na który każdy zwróci uwagę.<br /><br />Gdy już zamocujemy wszelkie świetlne elementy przetestujmy wygląd w ciemnym pokoju.<br /><br /><br />Obudowa wygląda już świetnie z zewnątrz jak i od wewnątrz, czas teraz ją wyciszyć. Do tego celu posłużą nam maty wyciszające dostępne na naszym rynku, które mocujemy do ścian obudowy. Najlepiej mocować je naprzeciwko głośnych elementów takich jak wiatraki itp&#8230; jednak nie zawsze jest to możliwe z powodu, że w obudowie możemy mieć okno &#8211; wtedy osłaniamy matą wyciszającą powierzchnie ścian poza oknem. Kolejnym etapem wyciszenia jest stosowanie silikonowych podkładek izolujących drgania przenoszone przez wiatraki czy zasilacz na ściany obudowy. Nie są one drogie a efekt jest często widziany/słyszany od razu po zamocowaniu. Niektórzy tną na paski silikonowe podkładki i umieszczają je w miejscu stykania się dysku HDD bądź innego napędu by nie przekazywały drgań na obudowę (Niektórzy używają do tego celu gumek recepturek).<br />Gdy kupujemy wybajerowany świecący wiatrak pamiętajmy by przy wybieraniu dobrać coś dość cichego (max 20 dba). Jak już mowa o wiatrakach dodam by przy okazji zakupić bądź wykonać własnoręcznie filtry do nich, które nie przepuszczą kurzy do wnętrza obudowy &#8211; sprawa dość istotna, gdy nie chcemy by ludzie zachwycali się pięknem naszego kompa i przy okazji zgromadzonym w nim kurzem.<br /><br />Obudowa już zapewne świetnie wygląda, wnętrze świeci jak jakaś konkretna impreza a całość jest nieskazitelnie cicha i sterylna. Na zakończenie dodam, iż do upiększenia całości możemy wymienić np. standardowe taśmy/kable IDE bądź SATA na takie by pasowały nam kolorystycznie. Kable zasilania w pożarnych zasilaczach są w otulinie tak by kable nie wisiały bezwładnie &#8211; efekt profesjonalizmu &#8211; markowe zasilacze z górnej pułki. Niektórzy otulinę tworzą sami, malują bądź zabarwiają końcówki kabli tak by pasowały kolorystycznie do całości &#8211; na rynku są dostępne rozgałęzienia kabli zasilających np. napędy IDE w wbudowanymi diodami, a całe są fosforyzujące itp&#8230; Inną formą upiększenia efektów świetlnych jest zamocowanie w niektórych miejscach w obudowie małych lusterek, które rozpraszają światło.<br /><br />Rusz wyobraźnią a stworzysz unikalny wygląd swojego komputera.]]></description>
<pubDate>Niedziela 5 WrzesieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 5 WrzesieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Reset BIOSu</title>
<link>http://www.tuningpc.pun.pl/viewtopic.php?pid=10#p10</link>
<guid isPermaLink="false">10@http://www.tuningpc.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<p class="center"><strong>Reset BIOSu</strong><br /><br />Jak sobie radzić, gdy podkręcimy za bardzo?<br /><br />Gdy komputer się nie uruchamia, bądź &quot;piszczy&quot; jasną sprawa jest że coś poszło nie tak jak powinno. W tkaim wypadku musimy wykonać reset BIOSu na którego niema innej rady jak wykonać go ręcznie.<br /><br />Odłączamy komputer od prądu, odkręcamy ściankę obudowy, po czym dotknijmy czegoś co może odprowadzić ładunki z nas (np. uziemiony kaloryfer) Następnie musimy zlokalizować gdzie znajduje się bateria BIOSu, a gdy ją znajdziemy musimy ją wyciągnąć.<br />Wyciągamy baterię BIOSu na co najmniej godzine (przy nowoczesnych płytach głównych nawet 24h) i wkładamy z powrotem. Starszym modelom płyt głównych wystarcza 30 min. Po wlonczeniu komputera BIOS powinien być zresetowany do domyślnych ustawień.<br /><br />Jeśli chcemy coś szybszego do zresetowania BIOSu to znów odłączmy komputer od prądu, odkręćmy ściankę obudowy i odnajdźmy na płycie głównej zworkę CMOS. Resetujemy ustawienia BIOSu, poprzez przestawienie zworki CMOS - przekładamy ją na sąsiedni pin i środkowy na kilka sekund, po czym wracamy do poprzednich ustawień.]]></description>
<pubDate>Niedziela 5 WrzesieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 5 WrzesieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Komunikaty BIOSu</title>
<link>http://www.tuningpc.pun.pl/viewtopic.php?pid=9#p9</link>
<guid isPermaLink="false">9@http://www.tuningpc.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<p class="center"><strong>Komunikaty BIOSu</strong><br /><br />Komunikaty BIOSu, informujące, że coś jest nie tak (po OC lub nawet bez niego):<br /><br /><strong>Dla BIOSów AMI</strong><br /><br />Liczba dźwięków - Typ błędu<br /><br />1 - problem z odświeżaniem RAM<br />2 - błąd parzystości pamięci RAM w obszarze pierwszych 64 KB<br />3 - błąd w obszarze pierwszych 64 KB RAM-u<br />4 - błąd zegara systemowego<br />5 - problem z procesorem<br />6 - błąd kontrolera klawiatury<br />7 - błąd trybu wirtualnego procesora<br />8 - błąd zapisu lub odczytu z pamięci karty graficznej<br />9 - błąd sumy kontrolnej BIOS-u<br />10 - błąd zapisu lub odczytu pamięci CMOS<br />11 - błąd pamięci cache<br />ciągły ton - błąd pamięci RAM lub pamięci karty graficznej<br /><br /><strong>Dla BIOSów Award</strong><br /><br />Liczba dźwięków - Typ błędu<br /><br />1 długi - błąd pamięci<br />1 długi i 2 krótkie - błąd parzystości pamięci RAM<br />1 długi i 3 krótkie - błąd karty graficznej<br />ciągły ton - błąd pamięci RAM lub pamięci karty graficznej]]></description>
<pubDate>Niedziela 5 WrzesieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 5 WrzesieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.tuningpc.pun.pl/viewtopic.php?pid=8#p8</link>
<guid isPermaLink="false">8@http://www.tuningpc.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<p class="center"><strong>Czyścimy pamięć Ram z niepotrzebnych bibliotek</strong><br /><br />System: Windows Xp Często zdarza się, iż po dość długiej pracy systemu jego moce witalne spadają i pracuje z niższą wydajnością (ten proceder jest znany osobą ze starszymi komputerami). Dzieję się tak na skutek zapchania pamięci ram zazwyczaj niepotrzebnymi bibliotekami dll (pozostałości po uruchamianych aplikacjach). Im więcej z nich zapycha naszą pamięć tym mniej miejsca na nowe.<br />W tym wypadku możemy przyspieszyć ram np. zwiększając pamięć wirtualną ( Klikamy prawym klawiszem myszy na Mój komputer &gt; Właściwości &gt; Zaawansowane &gt; Wydajność (Ustawienia) &gt; Zaawansowane &gt; Pamięć wirtualna (Zmień). W tym oknie możemy zwiększyć obszar przydzielany na dysku pod pamięć wirtualną (pomocniczą), dzięki czemu możemy odciążyć naszą pamięć ram. To rozwiązanie nie sprawdza się optymalnie przy zastosowaniu kości ddr 512 400mhz bądź wyższych, ponieważ w tym wypadku pamięć wirtualna jest o wiele wolniejsza od zainstalowanej kości, co powoduje, że może nawet ograniczać prędkość komputera. Jeśli posiadamy, co najmniej 512 md ddr 400mhz to polecamy wyłączenie pamięci wirtualnej.<br />Do udoskonalenia całej metody przydałoby się czyszczenie pamięci z już niepotrzebnych bibliotek dll, Możemy zrobić to z poziomu rejestru (Menu Start &gt; Uruchom &gt; wpisujemy regedit i zatwierdzamy enterem), tam odnajdujemy klucz HKEY_LOCAL_MACHINE\Software\ Microsoft\ Windows\Explorer a w nim musimy utworzyć wartość ciągu o nazwie Always- UnloadDll o danej wartości 1 (opcja aktywna).]]></description>
<pubDate>Niedziela 5 WrzesieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 5 WrzesieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.tuningpc.pun.pl/viewtopic.php?pid=7#p7</link>
<guid isPermaLink="false">7@http://www.tuningpc.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<p class="center"><strong>Podkręcanie grafiki z poziomu systemu.</strong><br /><br />Podkręcanie grafiki jest o wiele prostsze, bezpieczniejsze niż podkręcanie CPU, lecz zdecydowanie mniej wydajne (Często pomimo tego że przesadzimy z podkręcaniem karty nic jej się złego nie stanie). Podkręcanie grafiki należy traktować jako dodatek do podkręconego procesora. Przyśpieszenie karty graficznej jest widoczne jedynie w programach wykorzystujących grafikę 3D, przede wszystkim w grach. Podkręcenia dokonuje się z poziomu Systemu operacyjnego (Windows'a) za pomocą specjalnego programu (niektóre nowsze płyty główne udostępniają możliwość zmiany zaawansowanych opcji karty graficznej z poziomu BIOS`u). Polecam &quot;Power Strip&quot;, który współpracuje ze wszystkimi kartami graficznymi.<br /><br />Krok po kroku:<br />Najpierw należy zainstalować jakiś&nbsp; program do podkręcania grafiki.<br />Osobiście do tego celu polecam program PowerStrip.<br />Następnie włączenie go:)<br />W zależności od wersji programu procesora graficznego i pamięci najpierw trzeba przejść na odpowiednią zakładkę<br />Zwiększać częstotliwość pamięci i procesora graficznego należy co 5MHz za każdym razem zatwierdzając operację i włączając jakąś grę bądź program testujący, na około 5min aby sprawdzić czy nie pojawiają się błędy w postaci podłużnych lub porzecznych zniekształceń, różnego rodzaju migoczących kwadracików lub zawieszania się komputera<br />Gdy po kolejnym podniesieniu prędkości o 5Mhz wystąpią jakieś problemy to wtedy należy zmniejszyć jedną z wartości o 10MHz. Nie ma znaczenia jaką, po prostu metodą prób trzeba ustalić którą z podkręcanych rzeczy nie da się już więcej podkręcić pamięć czy procesor graficzny. Gdy po ponownym włączeniu gry problemy znikną a zmniejszona prędkość pamięci jest teraz to wiadomo już że pamięć należy zostawić na częstotliwości o 10MHz lub mniejszej niż ta na której wystąpiły problemy Po ustaleniu krytycznej wartości dla np. pamięci, można zabrać się za dalsze podkręcanie drugiej wartości w czyli w danym przykładzie będzie to procesor graficzny karty, aż dojdzie się do momentu kiedy pojawią się problemy. I z tą częścią (z procesorem graficznym) postępuje się tak samo, czyli zmniejszanie częstotliwość o 10MHz i sprawdzanie czy wszystko jest w porządku. Jeżeli posiadamy kartę 3Dfx, to po osiągnięciu pierwszej krytycznej wartości jesteśmy zmuszeni zaprzestać dalszego podkręca, ponieważ w tych kartach prędkość pamięci jest zawsze równa prędkości procesora graficznego (suwaki przesuwają się równocześnie)<br />W przypadku kart graficznych, których pamięć lub procesor graficzny da się podkręcić o mniej 20 MHz, należy po pojawieniu się błędów zmniejszyć prędkość o 5 MHz a nie o 10 MHz Jeżeli po wyciśnięciu z karty graficznej maksymalnej prędkości wszystko działa poprawnie, a dopiero po dłuższym czacie grania pojawiają się problemy w postaci błędów grafiki lub zawieszania się komputera, wtedy pozostaje albo usprawnieni chłodzenia albo zmniejszenie prędkości taktowania Gdy po dłuższym czasie grania nie pojawią się problemy, to na wszelki wypadek należy sprawdzić jaką temperaturę osiąga procesor karty. Najlepiej sprawdzić to dotykając radiatora na procesorze (Dla mneij wczutych polecam odpuszczenie tego elementu z powodu możliwości zatłuszczenia/dotknięcia tego nie trzeba, a co za tym idzie możliwości uszkodzenia). Należy również zauważyć, że procesor karty graficznej wytrzymuje większą temperaturę niż zwykły procesor&nbsp; (W zależności od karty graficznej temperatury są różne). Jednak gdy po dotknięciu procesora (radiatora) natychmiast zaczyna parzyć w palce, należy zamontować dodatkowe chłodzenie.]]></description>
<pubDate>Niedziela 5 WrzesieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 5 WrzesieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.tuningpc.pun.pl/viewtopic.php?pid=6#p6</link>
<guid isPermaLink="false">6@http://www.tuningpc.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<p class="center"><strong>Podkręcanie pamięci RAM</strong><br /><br />Aby je podkręcić, zmniejszamy w BIOSie ich timingi (opóźnienia).<br />Możemy wybrać jedną z opcji załadowanych w BIOS (np. Expert/Agressive/By SPD). Dla uzyskania największej stabilności warto wybrać &quot;By SPD&quot; (zostaną ustawione timingi proporcjonalnie do ustawionej magistrali FSB). &quot;SPD&quot; (Serial Presence Detect), to chip znajdujący się w nowych modułach DIMM, zawiera on informacje o danej pamięci. Dzięki temu, BIOS może odczytać informacje, które pozwolą najwydajniej wykorzystać dany moduł.<br />Po wybraniu opcji &quot;Expert&quot; lub podobnej, mamy możliwość samodzielnego ustawienia opóźnień.<br /><br />Najlepsze skutki osiągniemy, gdy timingi naszych pamięci osiągną jak najniższą wartość typu 2-2-2-6. Warto wspomnieć, że lepiej kupować pamięci markowe. Takie moduły mają zapas podkręcania. Np. pamięć pc3200 (400mhz), powinna działać bez problemu na FSB 205-210 (410-420mhz), a może nawet więcej. Rzadko zdarza się, aby pamięci no-name (niefirmowe) dały tak dobrze się podkręcać.]]></description>
<pubDate>Niedziela 5 WrzesieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 5 WrzesieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.tuningpc.pun.pl/viewtopic.php?pid=5#p5</link>
<guid isPermaLink="false">5@http://www.tuningpc.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<p class="center"><strong>Podkręcanie z Windowsa</strong><br /><br />W tym artykule postaram się pokazać jak zabawić się w podkręcanie z poziomu systemu windows.<br /><br />Zanim zaczniemy zabawy w podkręcanie procesora, pamięci ram czy agp (karty graficznej) to powinniśmy użyć programu CPU-Z 1.30<br /><br />CPU-Z 1.30<br /><br />Narzędzie dostarczające kilku podstawowych informacji o procesorze: nazwę procesora i producenta, taktowanie i mnożnik, napięcie, przetaktowanie, obsługiwane zestawy instrukcji multimedialnych, rozmiar pamięci podręcznej, itp. Dodatkowo program dostarcza informacji o płycie głównej. Dla overclockerów służy on jako program diagnostyczny/informacyjny. Wyświetli nam wszystko to co powinniśmy wiedzieć.<br /><br /><br />Kolejnym narzędziem, jakie możemy użyć z poziomu windowsa jest 8rdavcore.<br /><br /><br />8rdavcore<br /><br />Program ten służy do podkręcania procesora, pamięci, zmiany natężenia itd.. W sumie, jeśli ktoś boi się BIOSu to dla niego świetne rozwiązanie  za pomocą tego programu można wiele zdziałać.<br /><br />Teraz troszke z diagnostyki. Jeśli już coś zmienimy chcielibyśmy mieć pewność, że system będzie pracował stabilnie. Z pomocą przychodzi nam program Prime 95.<br /><br /><br />Prime 95<br /><br />Program służy do sprawdzania czy podkręcone ustawienia są stabilne. Jeżeli podczas testów wyskoczy nam jakiś błąd to reagujemy na niego zmniejszając magistrale,&nbsp; podnosimy napięcie Vcore lub zwiększamy opóźnienia pamięci RAM. Wszystko zależy od naszego wyczucia. Możemy też podnieść napięcie dla pamięci RAM, dzięki czemu przyspieszymy ich działanie, ewentualnie podnieść napięcie chipsetu Vdd. Po zmianach ponownie uruchamiamy program i przystępujemy do testów. Po co najmniej 2 godzinach testu możemy uznać, że nasza nowa konfiguracja jest stabilna (proponuje raczej dłuższe testy trwające po 5 h). Pamiętaj jednak, że podczas testów procesor szybko się grzeje wiec proponuje w BIOSie ustawić krytyczną temperaturę na około 65 60 stopni. <br /><br />Jak już jesteśmy na temperaturach to w tym temacie pomoże nam kolejny program a mianowicie SpeedFan.<br /><br /><br />SpeedFan<br /><br />Dzięki niemu możemy monitorować temperatury podzespołów, szybkości wiatraków oraz poprawność napięć zasilacza. Prócz tego możemy zmienić FSB, jeżeli nasza płyta na to pozwala. Wiarygodne napięcia odczytamy podczas pracy komputera pod obciążeniem. Tutaj warto wspomnieć, że tabliczka znamieniowa w nie markowych zasilaczach często odbiega od jego realnej wydajności, dlatego warto inwestować w porządne zasilacze konkretnych fitm.<br /><br />Do sprawdzenia stabilności pamięci ram po podkręceniu służy program Memtest.<br /><br /><br />Memtest<br /><br />Programem sprawdzamy czy po podkręceniu RAM działa stabilnie. By to sprawdzić wybieramy ilość pamięci do testu i wciskamy Start test  spowoduje to rozpoczęcie testu. Jeśli podczas testu w programie wyskoczy nam error jest to informacja dla nas że nasza pamięć nie jest stabilna. W takim wypadku możemy podnieść napięcie dla pamięci RAM (vdimm), albo zwiększyć opóźnienia, ewentualnie zmniejszyć magistralę FSB. Te operacje wykonujemy z poziomu BIOSu lub wcześniej opisanym programem 8rdavcore.<br /><br />Istotną sprawą jest to, że gdy używamy pamięci Dual przy ostrym OC lepsze wyniki FSB uzyskamy zmieniając tryb na pojedynczy.<br /><br /><br />Gdy mamy problemy z chłodzeniem procesora z powodu grzania proponuję użyć programu S2kControl.<br /><br /><br />S2kControl<br /><br />Program obsługuje procesory ze stajni AMD i potrafi dać naprawdę niezłe wyniki zmniejszając temperaturę całkowitą od kilku do kilkunastu stopni. Używajmy programu, gdy nie pracuje pod dużymi obciążeniami (w czasie gry może system przestać być stabilnym). Proponowane ustawienia to Halt disconnect Divisior oraz Stop grant Dicisior na 64 (Oczywiście radzę wam eksperymentować). Nie zapominamy o włączeniu Enable bus disconnect.<br /><br />Obecnie większość procesorów ma zablokowany mnożnik. Jednak z doświadczenia wiadomo, iż podkręcanie FSB niż mnożnika jest wydajniejsze  wraz ze wzrostem FSB podkręcamy inne podzespoły np. RAM, a zmieniając mnożnik operujemy tylko na procesorze.<br /><br /><br />CpuMSR<br /><br />Dzięki niemu jesteśmy w stanie zmieniać mnożnik w procesorach z odblokowanym mnożnikiem z poziomu Windowsa.<br /><br />Po zakończeniu wszelkich zabaw testujemy system pod względem stabilności programami Memtest oraz Prime 95.<br /><br />Wszystkie programy, z których korzystamy w tym poradniku znajdują się w naszym downloadzie, Programy (Download) w kategorii Tuning komputera (Overclocking, podkręcanie itd..)<br /><br />HSware.pl oraz ludzie je tworzący nie odpowiadają za wynikłe problemy, awarie, szkody itd.. wynikłe na skutek postępowania wedle porad w tym artykule.]]></description>
<pubDate>Niedziela 5 WrzesieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 5 WrzesieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.tuningpc.pun.pl/viewtopic.php?pid=4#p4</link>
<guid isPermaLink="false">4@http://www.tuningpc.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<p class="center"><strong>Podkręcanie (zwiększanie FSB, mnożnika oraz napięcia) </strong><br /><br />Proces podkręcania służy nam do zwiększania wydajności naszych komputerów. Głownie podkręca się dla samego faktu sprawdzenia ile da się wydusić z danego układu. W tym artykule postaram się objaśnić - na czym polega podkręcanie (overclocking) i co ciekawego za sobą niesie.<br /><br />Wszystko zależy od zamontowanej w naszym komputerze płyty głównej, w nowszych modelach możemy całkowicie obejść się bez potrzeby otwierania obudowy i zmieniania ustawień jakichkolwiek zworek. Jednak niektóre płyty wymagają ustawienia zworek dla uzyskania jakichkolwiek częstotliwości bazowych FSB. Idąc dalej w technice obecne płyty główne tworzone pod overclocking (tuning komputera) dają naprawdę pokaźną porcje ustawień pozwalających na podkręcanie. Jedną z miłych innowacji jest możliwość overclockingu procentowego &#8211; po prostu wybieramy o ile % chcemy podkręcić procesor a reszta wykona się sama. Tak czy inaczej najlepsze rezultaty i satysfakcje daje podkręcanie ręczne wykonane przez nas.<br /><br />W tym artykule opiszę podkręcanie procesora przez podnoszenie mnożnika, zwiększanie napięciai i przede wszystkim poprzez zwiększanie magistrali FSB - a co za tym idzie zwiększymy moc wszystkich podzespołów komputera. Do tego celu mamy w biosie odpowiednie ustawienia umożliwiające zmianę taktowania mhz magistrali. Najlepiej by nasza płyta umożliwiała podnoszenie FSB o 1 mhz. Jeśli jesteśmy już na tym co nam potrzebne do zabawy to nie można zapomnieć o tym by nasz BIOS miał możliwość zmiany ustawień napięcia.zasilania procesora (Vcore). Musimy pamiętać, że nie wszystkie płyty główne posiadają/pozwalają na zmianę napięcia czy taktowania FSB &#8211; przede wszystkim produkty Intela. Do zabawy dobrze by było mieć uaktualniony BIOS (szukamy na stronach producentów), ewentualnie możemy ściągnąć BIOS &#8222;domyślnie podkręcony&#8221;.<br /><br />Jak już zapewne wiecie (albo i nie) we współczesnych procesorach mnożnik procesora jest domyślnie zablokowany, jednak w przypadku AMD istnieje możliwość drobnych modyfikacji procesora lecz w tym artykule nie wnikamy w odblokowywanie mnożnika &#8211; przyjmę że mamy odblokowany mnożnik (odblokowywanie mnożnika znajdziecie w innym artykule).<br /><br />Ważną sprawą o której musze wspomnieć w tym artykule jest fakt iż zwiększając częstotliwość magistrali systemowej FSB zwiększamy osiągi nie tylko procesora a również innych podzespołów komputera! Może to być niebezpieczne, ponieważ przetaktowaniu ulegają najczęściej chipset płyty głównej, pamięć RAM, interfejs AGP oraz wszystkie urządzenia podłączone do komputera za pośrednictwem magistrali PCI. W takim wypadku, gdy przesadzimy niełatwo o utratę stabilności systemu a co za tym idzie możemy spotkać się z częstym zawieszaniem komputera, a nawet utratą danych na dysku!<br />Co zrobić, gdy jednak odblokowaliśmy sobie mnożnik, czy manipulować mnożnikiem czy magistralą? Z zasady podkręca się przede wszystkim za pomocą zmiany częstotliwości magistrali systemowej, ponieważ daje nam to zwiększenie wydajności nie tylko procesora, lecz również innych podzespołów komputera. Inna sprawa jest, gdy podnoszenie magistrali FSB powoduje utratę stabilności i zawieszanie komputera, wtedy proponujemy podkręcanie za pomocą mnożnika. Popularną metodą jest jednak podkręcanie mieszane tzw. ustawiamy mnożnik na maksymalną dostępną wartość a następnie podnosimy magistrale systemową małymi krokami o kilka mhz (to już zależy od was i od tego jak stabilny jest wasz komputer).<br />Dzięki metodzie mieszanej możemy uzyskać maksymalną wydajność procesora na lekko podkręconych podzespołach.<br /><br />To jak podkręcamy czy za pomocą fsb czy mnożnika czy razem zależy od nas &#8211; jeśli jesteśmy w stanie odblokować mnożnik naszego procesora to mamy w ogóle jakiś wybór ale najczęściej jednak podkręcanie sprowadza się do zwiększania FSB.<br /><br />Jak poskromić utratę stabilności?<br />Podstawową i najważniejszą sprawą jest posiadanie odpowiedniego chłodzenia komputera tj. takiego, które będzie wstanie wydajnie chłodzić procesor pracujący na wyższych obrotach.<br />Jest to sprawa wręcz podstawowa zanim zaczniemy w ogóle podkręcanie.<br />Pamiętajmy by posmarować rdzeń procesora pastą termoprzewodzącą (pasta silikonowa lub pasta z dodatkami srebra) aby zapewnić lepszy kontakt między procesorem a radiatorem. Prócz samego chłodzenia procesora trzeba zadbać by w całej obudowie była niższa temperatura, bo jeśli wewnątrz będzie gorąco to wydajny wentylator na procesorze będzie tłoczył te nagrzane powietrze na radiator, co nie da nam dobrego efektu. Jeśli to możliwe zamontujemy dodatkowe wiatraki w obudowie (niektórzy pracują całkiem bez obudowy, ale to już zależy od was). Zadbajcie we własnym zakresie o dobre chłodzenie.<br /><br />Jeśli już uporamy się z wydajnym chłodzeniem to pozostaje nam przejść do najważniejszego czynnika odpowiedzialnego za stabilność i zarazem najbardziej ryzykownego dla procesora, mianowicie zwiększanie napięcia vcore.<br />Wzrost napięcia zasilania skraca żywotność układów scalonych, co może spowodować uszkodzenie a nawet zniszczenie procesora. Czarna kwestia podnoszenia napięcia za nami &#8211; wiemy, że jak przesadzimy możemy go usmażyć. Zwiększenie napięcia daje nam zwiększenie stabilności pracy systemu oraz zwiększenie możliwości overclockingu.<br />Podnoszenie napięcia w zakresie 0.05 do 0.1 V jest dla procesora bezbolesne a często wystarcza by uzyskać stabilność. Jeśli skończymy bawić się w delikatne podkręcanie i zapragniemy wydusić o wiele więcej z naszej maszyny niestety będziemy zmuszeni do o wiele bardziej radykalnego podnoszenia napięcia w zakresie 0.2 &#8211; 0.3 V a niekiedy nawet więcej. Musimy jednak pamiętać, że takie odskoki od normy mogą nam dość bardzo zaszkodzić nawet uszkodzeniem procesora. Obecne płyty główne w sporym zakresie ze względów bezpieczeństwa nie dają możliwości zbytniego ingerowania w napięcie. Często możemy być zmuszeni do zmodyfikowania fizycznie naszej płyty głównej a czasem nawet procesora.<br />Pamiętajmy o tym przy doborze płyty głównej naszego komputera &#8211; są modele wprost stworzone do tuningu komputera zwanego overclocking.<br /><br />Przy każdym podkręcaniu powinniśmy wykonywać testy stabilności naszego systemu za pomocą specjalnych stworzonych do tego programów (np. Mcov22, MemTest, Prime 95 &#8211; dostępne w naszym downloadzie) bądź jak niektórzy robią uruchamiać wymagające gry. Póki testy idą dobrze możemy dalej podkręcać. Gdy zaczyna coś się sypać (tracimy stabilność) sprawdzamy temperaturę procesora (z poziomu biosu lub za pomocą stworzonych do tego celu programów np. SpeedFan czy 8rdavcore &#8211; dostępne w naszym downloadzie), jeśli temperatura jest w normie to możemy próbować podnoszenia napięcia (małymi skokami) i sprawdzać efekty.<br /><br />Uczcie się na własnych maszynach ponieważ komputer komputerowi nie równy, różne zestawienia procesorów i innych podzespołów różnie się podkręca, nawet na tych samych sprzętach może się zdarzyć że wyniki będą inne. Kombinujcie sami bo tak najlepiej poznacie sztukę overclockingu.]]></description>
<pubDate>Niedziela 5 WrzesieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 5 WrzesieĹ</comments>
</item>
</channel>
</rss>
